Nero Di Troia

Czarne z Troi – tak dosłownie moglibyśmy przetłumaczyć nazwę tej odmiany. Nazwę, która jednoznacznie łączy jej proweniencję z Grecją. Faktycznie, wszystko wskazuje na to, że tak jest – chociaż nie do końca chodzi tu o grecką Troję opisaną w homeryckiej Iliadzie.

Historia apulijskiej odmiany

Miejscowość, która użyczyła swojej nazwy odmianie winogron, znajduje się nieopodal Bari w Apulii, na południu Półwyspu Apenińskiego. Według tradycji osadę tę założył powracający spod Troi Diomedes, drugi po Achillesie największy bohater tej wojny. Co naturalne, nową siedzibę nazwał na pamiątkę swojej utraconej ojczyzny. Tyle mówi legenda. Potwierdza ją także historyczna prawda, bowiem na przełomie wieków Apulia, podobnie jak inne prowincje południowych Włoch, była grecką kolonią. Wraz z Grekami pojawiała się hellenistyczna kultura i naturalnie wino, a co za tym idzie greckie odmiany winorośli. Do dzisiaj wiele endemicznych odmian południowych Włoch cieszy się udowodnioną, lub tylko domniemaną, grecką proweniencją. Nero di troia, obok primitivo i negroamaro, zaliczane jest do trójki najważniejszych czerwonych odmian Apulii. Nie znajdziemy go jednak w całym regionie. Pojawia się niemal wyłącznie w północnej części, w winnicach między Bari a Foggią. Najważniejsze apelacje z jego udziałem to Rosso Canosa oraz Castel del Monte. Winogrady tej drugiej apelacji rozpościerają się wokół słynnego zamku na wzgórzu wybudowanego tu w średniowieczu na rozkaz cesarza Fryderyka II Hohenstaufa.

Cechy win z odmiany nero di troia

Odmiana ta daje ciemne, atramentowe w kolorze wina. Niezwykle słoneczny i gorący klimat powoduje, że mimo bardzo grubej skórki, w winie nie dominują taniny, lecz dojrzałe owoce. W bukiecie wyczujemy przede wszystkim czarne jagody, jeżyny i aronię. Producenci chętnie przeznaczają nero do troia do leżakowania w beczkach. Często, szczególnie w starszych, dojrzewających w kontakcie z dębem winach, znajdziemy także przyprawowo-kwiatowe nuty. Starsze wina z nero di troia mogą urzekać aromatami fiołków, suszonych ziół i pieprzu. Pomimo wysokiego poziomu alkoholu zazwyczaj sięgającego powyżej 14 procent, w winie często delikatnie wyczuwalny jest cukier resztkowy.

Nero di troia w kuchni

W kuchni doskonale sprawdza się z półmięsnymi daniami w sosach pomidorowych. Świetnie łączy się z grillowanymi warzywami i z potrawami, w których używa się wielu śródziemnomorskich ziół. W Polsce będzie pasowało do grillowanej wieprzowiny. We Włoszech, w nadmorskich restauracjach Bari i Trani, często podaje się je lekko schłodzone. W takiej postaci, wbrew pozorom, jest dobrym kompanem dla pieczonych ryb oraz grillowanych owoców morza, z których słynie tamtejsza kuchnia.

 

Wina z odmiany nero di troia w ofercie:

    Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
    Zamknij
    pixel