Clarendelle Bordeaux Red stanowi kwintesencję francuskiej elegancji, prezentując się w kieliszku głęboką, rubinową barwą. Już od pierwszego kontaktu zaprasza bukietem, w którym świeżość czerwonych owoców spotyka się z subtelnym, kwiatowym echem fiołków oraz czarnych porzeczek. To kompozycja, która świadomie unika ciężkich, dżemowych tonów na rzecz lekkości i wyrafinowanego charakteru, budząc skojarzenia z wiosennym porankiem w prestiżowej winnicy.
Siła tego rocznika 2018 tkwi w harmonii pomiędzy szczepami Merlot, Cabernet Sauvignon oraz Cabernet Franc. Klasyczny bordoski kupaż, stworzony pod okiem enologów z Domaine Clarence Dillon, ukazuje bogactwo tamtejszego terroir przy zachowaniu pełnej równowagi. Dominujący w składzie Merlot (84%) wnosi pożądaną miękkość, podczas gdy 10% Cabernet Sauvignon oraz domieszka Cabernet Franc nadają strukturę i przyprawową głębię, tworząc trunek o zawartości alkoholu 13,5%.
Na podniebieniu wino atakuje z dużą energią, oferując odświeżającą kwasowość, która idealnie balansuje aksamitną teksturę. Taniny są dojrzałe i jedwabiste, prowadząc degustatora ku długiemu i nad wyraz czystemu finiszowi. Można tu poczuć precyzyjną owocowość, która zostaje na języku jeszcze długo po ostatnim łyku, potwierdzając wysoką klasę tego zestawienia i kunszt twórców dbających o każdy detal struktury.
Aby w pełni odkryć potencjał Clarendelle Bordeaux Red, należy podawać je w temperaturze 16–18°C. Jest to idealny towarzysz wspólnej kolacji, pasujący do grillowanej jagnięciny, tart warzywnych czy makaronów w bogatych sosach pomidorowych. Równie świetnie odnajdzie się w towarzystwie selekcji dojrzewających serów, zamieniając zwykły wieczór w małą celebrację tradycyjnego rzemiosła winiarskiego.
84% merlot, 10% cabernet sauvignon, 6% cabernet franc